Terre te te kolejna noc bez snu
Link 09.10.2009 :: 04:47 Komentuj (0)
Z braku snu, z braku obcowania z ludźmi, z braku odpoczynku i pozostawania wraz ze swoimi myślami, płótnami i fotoszopem... :| pierdoli mi sie w oczach i głowie. Czesto zasypiam w czasie pracy, budze się spanikowana całkowicie oderwana od rzeczywistości. Zyję w zasadzie tym, co mam do zrobienia... a jedyna chwila wytchnienia to ta w której kłade lache na prace którą wykonuje, patrze w sufit i marzę xD Wracam do pracy z uśmiechem obnażającym wszystkie ząbki i już nie wiem czy więcej we mnie smutku żalu i strachu związanego z obecna sytuacją, czy radości wynikającej z myśli, że te marzenia się mogą spełnić...

Dobra, pół nocy przesiedziałam nicnierobiąc a obraz musze namalować... kurwa do perfekcji opanowałam wszelkie filozoficzne zagadnienia z mnietojebizmu, tomiwisizmu, nicnierobizmu, wyjebanizmu, mamtowdupizmu, nicmisięniechcizmu etc xD .. i powiedz jakim cudem ja mam poprawke z filozofii???!!! xD


Fotka z wakacji, które w zasadzie upłyneły sama nie wiem kiedy... Czas zmarnowany w wiekszości :/// dobrze, że chociaż ten aparat w miare często do łap brałam.







Archiwum

2018
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl